SIBO (z ang. Small Intestinal Bacterial Overgrowth) to zespół, w którym dochodzi do przerostu bakterii w jelicie cienkim, zwłaszcza tych wodorowo-metanowych. Choć brzmi niewinnie, może poważnie zaburzyć trawienie, samopoczucie i komfort codziennego życia.
🦠 SIBO co to oznacza?

W zdrowym układzie pokarmowym bakterie bytują głównie w jelicie grubym. W przypadku SIBO ich nadmiar przenosi się do jelita cienkiego, gdzie zaczynają fermentować pokarm zbyt wcześnie – zanim zostanie on prawidłowo strawiony i wchłonięty.
Efekt? Gazy, skurcze, wzdęcia, silne bóle brzucha i nieprzyjemne objawy, które mogą pojawić się nawet po zjedzeniu „zdrowego” posiłku.
Bakterie obecne w jelicie cienkim w przypadku SIBO, jak zauważa doktor Cubała, nie pochodzą z zewnątrz i nie wywołują zatrucia pokarmowego – nie są zaraźliwe. Można więc powiedzieć, że zaburzenia mikrobioty jelitowej w SIBO przypominają konflikt wewnątrz rodziny, a nie atak z zewnątrz.
🔍 Objawy SIBO – na co warto zwrócić uwagę?
- częste wzdęcia i uczucie pełności, nawet po małym posiłku
- ból brzucha, najczęściej po jedzeniu
- biegunki lub zaparcia, czasem naprzemienne
- burczenie, uczucie przelewania w brzuchu
- uczucie zmęczenia, mgły mózgowej (tzw. brain fog)
- problemy skórne, nietolerancje pokarmowe, wahania nastroju
Co ciekawe w artykule State-Of-The-Art Review pediatrzy wskazali, że badania nad SIBO u dzieci wskazują, że przerost bakterii może nie tylko wywoływać dolegliwości gastryczne, ale również zaburzać wzrost fizyczny – u dzieci z opóźnieniem rozwoju stwierdzono SIBO nawet w 90% przypadków . Przerost bakterii może prowadzić do niszczenia struktury jelita, niedostatecznego wchłaniania składników takich jak tłuszcze i witaminy, a także do ogólnoustrojowego zapalenia – co często objawia się zmęczeniem czy mgłą mózgową.
🔄 Skąd się bierze SIBO? – Najczęstsze przyczyny
SIBO rzadko pojawia się „znikąd”. Często to sygnał, że w organizmie coś nie działa jak należy. Oto najczęstsze przyczyny:
- spowolniona perystaltyka jelit (np. po zatruciach, infekcjach, operacjach)
- przewlekły stres – wpływa na układ trawienny bardziej, niż się wydaje
- niedokwaszenie żołądka lub problemy z trzustką i woreczkiem żółciowym
- choroby autoimmunologiczne (np. Hashimoto, cukrzyca typu 1)
- przyjmowanie inhibitorów pompy protonowej (IPP), antybiotyków
- zespół jelita drażliwego (IBS) – często współistnieje z SIBO
🧪 Jak diagnozuje się SIBO?
Złotym standardem jest test oddechowy wodorowo-metanowy, który polega na wypiciu roztworu glukozy lub laktulozy i pomiarze gazów wydychanych przez kilka godzin.
Dzięki temu można określić czy masz przerost bakterii, jaki to typ SIBO (wodorowy, metanowy, czy mieszany).
Niektóre kliniki oferują też testy kału czy badania mikrobioty jelitowej – warto konsultować to ze specjalistą gastroenterologiem lub dietetykiem klinicznym.
Choć zdarza się, że specjaliści potrafią zdiagnozować SIBO na podstawie wywiadu i badania brzucha, oczywiście analizując uprzednio wyniki usg (widać rozdęcie jelit lub powiększenie wątroby), rezonansu, badań krwi etc., co pozwala wykluczyć inne schorzenia.
Jak wygląda leczenie SIBO?
Leczenie SIBO opiera się na kilku filarach:
- Zmniejszenie ilości bakterii – często stosuje się antybiotyki/eubiotyki (np. rifaksymina), wspomagająco zioła o działaniu przeciwdrobnoustrojowym (np. berberyna, oregano).
- Dieta – np. low-FODMAP lub SIBO Specific Diet, które ograniczają fermentujące cukry.
- Wsparcie trawienia – enzymy trawienne.
- Przywracanie motoryki jelit – m.in. za pomocą prokinetyków.
- Stopniowe odbudowywanie mikrobioty – po wygaszeniu stanu zapalnego.
Leczenie SIBO to proces – wymaga indywidualnego podejścia i cierpliwości. Warto współpracować z terapeutą, który rozumie złożoność problemu.
Leczenie skupia się w początkowej fazie na znacznym zredukowaniu bakterii wodorowych i metanowych, detoxu od produktów powodujacych szybkie namnażanie się tych bakterii, zadbaniu o mikrobiotę jelitową i przywróceniu prawidłowej motoryki jelit.
💛 Na zakończenie
SIBO to obecnie najlepiej przebadana forma dysbiozy, ale nie jedyna. Przerost mikroorganizmów może dotyczyć też grzybów (SIFO) i archeonów (IMO), a także dużego jelita (LIBO – koncepcja nowa, słabo poznana). Te zaburzenia mikroflory nie tylko powodują objawy gastryczne (wzdęcia, biegunki, bóle brzucha), ale również prowadzą do niedoborów składników odżywczych, anemii i zaburzeń odporności.
SIBO to nie wyrok – ale też nie moda. Jeśli czujesz, że Twój brzuch „mówi” do Ciebie zbyt często, a Ty nie rozumiesz jego języka – być może warto posłuchać. Diagnostyka i leczenie SIBO mogą odmienić codzienne funkcjonowanie i przywrócić balans w jelitach – a tym samym w całym ciele.
Słuchaj swojego brzucha – on często wie więcej, niż pokazują badania. Jeśli objawy wracają jak bumerang, nie ignoruj ich. SIBO to realna diagnoza i jeszcze bardziej realne rozwiązania.
Jeśli masz pytania lub podejrzewasz u siebie SIBO – daj znać w komentarzu lub napisz wiadomość. Z chęcią pomogę.

Zostaw odpowiedź